Przejdź do treści
AI w CV

Dwa tysiące identycznych listów i jedno zadanie domowe. Sprawdzają, czy obronisz je w piętnaście minut

Zadanie rekrutacyjne nie sprawdza, czym je napisałeś, tylko czy je obronisz. Pytanie do rekrutera, nota o zakresie i lista kontrolna przed odesłaniem.

Bartek Lisowski·rekruter·8 min·
1liczba z tezy tekstu

Na jedno stanowisko dla absolwenta wpłynęło ponad dwa tysiące zgłoszeń, a listy motywacyjne były „praktycznie identyczne” – tak opisuje to agencja GingerMay, która takie listy odrzuca od razu. Zadanie domowe i zadanie problemowe na żywo wróciły do procesów rekrutacyjnych właśnie dlatego: mają pokazać coś, czego w gotowym tekście nie widać.

Stąd wniosek, który zmienia sposób przygotowania. Zadanie nie sprawdza, czym je napisałeś. Sprawdza, czy umiesz je obronić, kiedy ktoś zacznie pytać o szczegóły – a pyta zwykle przez pierwszych piętnaście minut następnej rozmowy. Dyskwalifikuje złamanie reguły, która została podana wprost, i oddanie pracy, której nie rozumiesz. Samo narzędzie nie dyskwalifikuje.

Pytania, które padają po oddaniu zadania

Rozmowa o zadaniu idzie w stronę metody, nie efektu. Martyna Róg, ekspertka rynku HR cytowana przez Android.com.pl, rekomenduje firmom sprawdzanie kompetencji na żywo zadaniem problemowym, bo wtedy widać sposób myślenia, a nie tylko efekt końcowy, i pytanie wprost, jak kandydat weryfikuje poprawność pracy z modelem. W tym samym materiale opisano przypadki, w których proces zacieśniono jeszcze bardziej: udostępnianie ekranu i oprogramowanie raportujące każde przełączenie zakładki.

Trzy pytania, na które odpowiedź trzeba mieć przygotowaną, bo wracają w różnych wariantach:

  • Dlaczego ta kolejność kroków, a nie inna – i który wariant odrzuciłeś?
  • Skąd wzięła się ta liczba i co by się zmieniło, gdyby była o dwadzieścia procent inna?
  • Jak sprawdziłeś, że wynik jest poprawny?

Żadne z nich nie dotyczy narzędzia. Każde jest nieodpowiadalne, jeśli praca powstała w trybie „wklej polecenie, skopiuj wynik, odeślij”.

Obrona wygląda inaczej przy różnych typach zadania. Przy zadaniu liczbowym, czyli modelu w arkuszu albo wycenie, dowodem jest komórka z formułą i zapisane założenie, z którego ta formuła wynika – pytanie brzmi „co się stanie, gdy to założenie nie jest prawdziwe”. Przy zadaniu tekstowym, czyli analizie albo opisie procesu, dowodem jest wariant odrzucony i powód odrzucenia, bo sam wynik da się wygenerować w minutę. Przygotuj to, co odpowiada typowi zadania, a nie ogólną opowieść o procesie pracy.

Zakaz, zgoda i milczenie to trzy różne sytuacje, nie jedna

Zanim zaczniesz, przeczytaj treść zadania pod kątem jednej rzeczy: czy jest w niej reguła dotycząca narzędzi. Większość kandydatów traktuje brak informacji jak zgodę, a część jak zakaz. Oba odczytania są domysłem, a domysł w tym miejscu kosztuje.

Co jest w treści zadania Co robisz Co piszesz w odpowiedzi Czym ryzykujesz
Wyraźny zakaz użycia AI Nie używasz do niczego, także do korekty i tłumaczenia Nic, zakaz nie wymaga komentarza Złamanie podanej reguły zamyka proces nawet przy dobrej pracy
Zgoda bez warunków Używasz i notujesz, do czego Jedno zdanie: narzędzie, co zrobiło, co sprawdziłeś sam Bez opisu zakresu rekruter przyjmuje najgorszy wariant
Zgoda z warunkiem, na przykład tylko research Trzymasz się warunku dosłownie, bez rozszerzania Zdanie z zakresem i miejscem, w którym kończy się model Samodzielne poszerzenie warunku czyta się jak obejście zakazu
Milczenie Pytasz, a bez odpowiedzi wybierasz wariant zachowawczy Pytanie przed startem, potem nota o zakresie Oddanie pracy, której nie obronisz, albo słabszej, niż potrafisz

Skala użycia jest już taka, że pytanie o zasady nikogo nie zdziwi. W Early Careers Survey 2026 Prospects at Jisc na blisko 5 tys. odpowiedzi 73 proc. studentów i absolwentów użyło AI na którymś etapie aplikowania, wobec 55 proc. rok wcześniej; najczęściej do korekty CV i listu (57 proc.) oraz przygotowania do rozmowy (47 proc.). W omówieniu tych danych przez Institute of Student Employers użycie rośnie z liczbą wysłanych zgłoszeń: 66 proc. przy 101-200 aplikacjach wobec 40 proc. przy mniej niż 20. Po drugiej stronie proces też się zmienia – raport Greenhouse z maja 2026 na 2950 szukających pracy podaje, że 63 proc. miało już rozmowę prowadzoną przez model, o 13 punktów więcej niż pół roku wcześniej.

Pytanie do rekrutera, które nie działa przeciwko Tobie

Wysyłasz je w tym samym wątku, w którym przyszło zadanie, tego samego dnia, przed rozpoczęciem pracy. Nie na rozmowie i nie po oddaniu. Treść, która wystarcza:

„Czy przy tym zadaniu mogę korzystać z narzędzi AI, a jeśli tak, to w jakim zakresie? Jeśli nie ma dla Państwa znaczenia, zrobię je samodzielnie i dopiszę, czego użyłem do researchu.”

Pytanie w tej formie robi trzy rzeczy naraz: pokazuje, że czytasz warunki, daje rekruterowi wyjście bez ustalania polityki firmy i z góry deklaruje wariant zachowawczy. Jeżeli odpowiedź nie przyjdzie przed terminem, realizujesz właśnie ten wariant: zadanie robisz sam, a modelu używasz najwyżej do czynności, które nie zostawiają śladu w oddawanej pracy, czyli do szukania publicznych źródeł i do sprawdzenia własnego tekstu pod kątem błędów. Milczenie rekrutera nie jest zgodą na napisanie zadania za Ciebie.

Osobny przypadek to odpowiedź wymijająca, w stylu „jak Pan uważa” albo „zostawiamy to kandydatom”. To nie jest zgoda na dowolny zakres, tylko przeniesienie decyzji na Ciebie wraz z jej skutkami. Wtedy sam ustal granicę, której nie będziesz musiał tłumaczyć na rozmowie: model do materiału wejściowego i do języka, Ty do analizy, założeń i wniosków. Osobna zasada obowiązuje niezależnie od odpowiedzi – materiały oznaczone jako poufne, dane klientów i dane osobowe osób trzecich nie wychodzą do narzędzia zewnętrznego, bo zgoda rekrutera nie jest zgodą strony umowy o poufności.

Nota o zakresie: trzy elementy, najwyżej cztery zdania

Nota nie jest spowiedzią i nie obniża oceny pracy. Ustawia rozmowę na metodzie, czyli tam, gdzie masz przewagę nad dwoma tysiącami identycznych zgłoszeń. Trzy elementy, które musi mieć:

  • nazwa narzędzia, którego użyłeś;
  • co dokładnie nim zrobiłeś, czynnościowo: szkic struktury, przeliczenie wariantów, korekta językowa, znalezienie źródeł;
  • co sprawdziłeś samodzielnie i w jaki sposób: które liczby przeliczyłeś ręcznie, które źródła otworzyłeś, co przetestowałeś.

Wzór, który można przepisać: „Struktura i treść są moje. Modelu użyłem do dwóch rzeczy: znalezienia źródeł do sekcji o kosztach i korekty językowej całości. Wszystkie liczby w tabeli przeliczyłem ręcznie i podaję linki do danych wejściowych”. Tyle. Dłuższa nota zaczyna brzmieć jak tłumaczenie się.

Budżet czasu liczy się od weryfikacji, nie od pisania

Przy dwudniowym terminie rozkład godzin wygląda inaczej, niż podpowiada intuicja. Model skraca pisanie i nie skraca sprawdzania, a w zadaniu rekrutacyjnym sprawdzanie jest całą stawką. Ten sam błąd w kalkulacji widać w agencjach, gdy projekt wyceniono z założeniem, że połowę pracy zrobi model, i dopiero potem okazuje się, gdzie te godziny uciekają. W jednoosobowym zadaniu mechanizm jest ten sam: im więcej gotowego materiału wrzucisz, tym więcej czasu zjada ustalanie, co w nim jest prawdą. Zaplanuj połowę budżetu na weryfikację i na przygotowanie odpowiedzi na trzy pytania z początku tekstu.

Jeżeli nie masz tyle czasu, zawęź zakres i napisz o tym w nocie. Zadanie oddane węziej, z nazwanym kryterium wyboru, broni się lepiej niż szerokie z fragmentami, których nie umiesz rozwinąć.

Lista kontrolna przed odesłaniem zadania

  • Umiesz odtworzyć każdą decyzję bez modelu i nazwać wariant, który odrzuciłeś.
  • Każda liczba w pracy ma źródło, które otworzyłeś.
  • Nie ma w niej ani jednego zdania, którego nie rozumiesz na tyle, by je rozwinąć w rozmowie.
  • Nic z materiałów oznaczonych jako poufne nie poszło do narzędzia zewnętrznego.
  • Nota o zakresie jest tam, gdzie kazała ją umieścić instrukcja, a przy braku instrukcji w mailu, nie w pliku.
  • Potrafisz w dwie minuty pokazać inne rozwiązanie tego samego problemu.
  • Wiesz, który fragment pracy pokażesz jako swój najlepszy, gdy czasu będzie na jeden.

Decyzja, którą podejmujesz przed otwarciem modelu

Przed pierwszym promptem wybierz fragment zadania, który jest Twoim dowodem kompetencji – zwykle to analiza, założenia i kolejność kroków, a nie formatowanie i język. Ten fragment robisz sam, bez wyjątków, także gdy zgoda jest wyraźna. Wtedy piętnaście minut pytań o metodę przestaje być ryzykiem i staje się etapem, na którym wygrywasz z resztą stosu zgłoszeń.

Dwie rzeczy do zrobienia dziś, jeśli masz zadanie w skrzynce: wyślij pytanie o zakres w wątku z zadaniem i zdecyduj, która część pracy nie zobaczy modelu. Reszta jest wykonaniem.

Pierwszy poniedziałek miesiąca. Dane, nie prognozy.

Jeden mail: zmiana liczby ofert w Twoim zawodzie rok do roku, narzędzia, które pojawiły się w opisach stanowisk, jeden nagłówek obalony. Bez motywacji.